LechiaHistoria.pl
Archiwa
  • styczeń 2026
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • styczeń 2025
  • sierpień 2024
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • lipiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • grudzień 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • lipiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • lipiec 2015
Kategorie
  • artykuły
  • Blog
  • Historia Lechii EXTRA
  • jedenastka
  • kalendarium
  • kibice
  • Lech Poznań
  • Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze
  • Lechia Gdańsk vs Jagiellonia Białystok
  • Lechia Gdańsk vs Korona Kielce
  • Lechia Gdańsk vs Legia Warszawa
  • Lechia Gdańsk vs Miedź Legnica
  • Lechia Gdańsk vs Piast Gliwice
  • Lechia Gdańsk vs Widzew Łódź
  • Lechia Gdańsk vs Zagłębie Lubin
  • Lechia Gdańsk vs. Cracovia
  • Lechia Gdańsk vs. Pogoń Szczecin
  • Lechia Gdańsk vs. Śląsk Wrocław
  • Lechia Gdańsk vs. Wisła Kraków. Historia meczów
  • Lechia Gdańsk vs. Wisła Płock (mecze)
  • Lechia vs Arka Gdynia
  • Lechia vs. Stal Mielec
  • ludzie Lechii
  • Mecze Lechii
  • moja Lechia
  • piłkarze Lechii
  • plebiscyt
  • podcast
  • Prezesi Lechii Gdańsk
  • quiz
  • Stadion
  • top
  • trenerzy Lechii
  • zestawienie
Meta
  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org
Lechia Historia
Lechia Historia.pl
  • Home
  • Artykuły
    • trenerzy Lechii
      • Trenerzy Lechii – zestawienie wszystkich
    • Historia Lechii EXTRA
    • moja Lechia
    • plebiscyt
    • top
    • zestawienie
    • Śpiewnik Lechii
  • Mecze
    • Arka Gdynia
    • Cracovia
    • Lech Poznań
    • Legia Warszawa
    • Piast Gliwice
    • Pogoń Szczecin
    • Stal Mielec
    • Śląsk Wrocław
    • Wisła Kraków
  • Piłkarze
    • Skład Lechia Gdańsk (kadra I zespołu)
  • Stadion
    • Traugutta 29
  • Biografie
  • Sklep on-Line
    • Odbierz Prezent
  • News
0 Fanów
0
57
  • artykuły
  • trenerzy Lechii

Thomas von Heesen w Lechii

  • Przeczytasz w 4 minut(y)

Od czasu przejęcia naszego klubu przez niemiecko-portugalsko-szwajcarsko-nie-wiadomo-skąd konsorcjum jego władze sprawiły nam wiele średnich jakości żartów, ale ten był wyjątkowo nieśmieszny. 1 września 2015 roku w rocznicę niemieckiej agresji na Polskę trenerem Lechii został Niemiec właśnie Thomas von Heesen (w skrócie TvH), który zastąpił Jerzego Brzęczka.

Jak głosiła stugębna plotka do siedziby klubu nowego szkoleniowca podrzucił niedoszły wcześniej trener Lechii, Tomasz Hajto. Inna pogłoska głosiła, że Niemiec miał jakieś rozliczenia finansowe z prezesem biało-zielonych stąd jego angaż. Fakty są takie, że TvH w początkowym etapie po przejęciu klubu był przedstawiony jako „inwestor” , a trenerem miał zostać już po zwolnieniu Michała Probierza. Ostatecznie drużynę wtedy objął Ricardo Moniz, który nie ukrywał że za jego zatrudnieniem stał właśnie TvH.

Grzegorz Wojtkowiak w wywiadzie (całość tutaj) powiedział nam, że: – Zdawaliśmy sobie sprawę, że nie jest przypadkową osobą, że kręcił się wcześniej wysoko. Może stąd takie zachowanie, może czuł się na tyle mocny?

Atutem Niemca miało być to, że nie znał gdańskich piłkarzy, bo niby skąd? To miało dać każdemu czystą kartę i równe szanse. Jedyny którego znał to Miloś Krasić, który przyszedł kilka dni przed TvH. Jedno z pierwszych spotkań trener wykorzystał by wziąć podpis od „Kraso” dla kogoś z rodziny, później nie było między nimi różowo, a von Heesen kilkakrotnie mocno przeczołgał Serba w mediach.

Zresztą to było charakterystyczne dla jego kadencji – brak szczerych rozmów z piłkarzami w szatni, a komunikowanie się z nimi przez media. Im bardziej znany – tym lepiej. Krasicia oskarżył, że wychodzi na trening w niezawiązanych butach, a tak naprawdę przyczyna była prozaiczna – W czasach gry w CSKA Moskwa Krasić odmroził sobie palce i od tego czasu wiecznie miał problemy ze stopami. W czasie jednego treningu potrafił kilkakrotnie zmieniać obuwie.

Poza Milosem na „ofiary” von Heesen wybrał sobie reprezentantów Polski – Sebastiana Milę i Sławomira Peszkę.

Już na pierwszy mecz, w którym prowadził Lechię, TvH posadził Sebastiana Milę nawet nie na ławce….a na trybunach. Czyżby miał „Rogerowi” za złe, że strzelił gola jego rodakom na Stadionie Narodowym rok wcześniej? Tu chyba dochodzimy do sedna. Jeśli ktoś po odzyskaniu wolności w latach 90. XX wieku tak jak my zyskał dostęp do telewizji satelitarnej, poza golizną na PRO7 mógł również na RTL, a później na SAT1 podziwiać rozgrywki Bundesligi. Jeśli ktoś śledził je w miarę uważnie na 100% musiał zwrócić uwagę na numer 10 w Hamburgerze SV, z którym występował nasz bohater. Grał bardzo elegancko, dostojnie, jego drużyna biła się o najwyższe lokaty w lidze, a w 1983 roku okazała się najlepsza na kontynencie wygrywając Puchar Europy czyli dzisiejszą Ligę Mistrzów. W półfinale Juventus Turyn pokonał łódzki Widzew, a w finale musiał uznać wyższość HSV. W karierze TvH zabrakło jedynie przysłowiowej „truskawki na torcie”, a mianowicie występu w reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów. Bywalcy treningów przy ulicy Traugutta 29 twierdzili, że mimo upływów lat to wciąż  gryzło TvH.

Thomas von Heesen

Sebastian Mila był wtedy regularnie powoływany do kadry przez Adama Nawałkę, w której jak się śmiał grał więcej i częściej niż w Lechii.

– Wróciliśmy z kadry, stoimy w grupie i von Hessen mówi: jakbym miał córkę, której nie mam, chciałbym żeby miała takiego męża jak ty. Potem z kolei mówił: Sebastian, i don’t why, but i like you.

Inny z piłkarzy wspominał z kolei: – Nie kupił kompletnie drużyny, nie było chemii, wszyscy mieli respekt, wszyscy się go bali, robił co chciał, za mordę wszystkich chwycił. Kilka meczów wygraliśmy, bo mieliśmy piłkarzy z jakością. Dla dziennikarzy to był świetny czas, bo on rozmawiał z nami przez media, dowiadywaliśmy się z konferencji, podkurwiał nas! Po Brzęczku który cały czas nas bronił to była diametralna odmiana.

Jedynym sukcesem TvH była wygrana na wyjeździe 3:0 z Jagiellonią, prowadzoną wtedy przez Michała Probierza, który wyjątkowo się na von Heesena szykował, sądząc nie bez podstaw, że to przez niego musiał odejść z Lechii.

Treningi było bardzo ciężkie, natomiast drużyna nie do końca wiedziała co trener chce uzyskać. W ostatnim meczu swej kadencji w Szczecinie Maciej Makuszewski (który został mianowany kapitanem) grał na obu skrzydłach, na „10” i w ataku. Jedynego napastnika na placu Grzegorza Kuświka, zastąpił jego imiennik, obrońca – Wojtkowiak. Wszystko na nic, w doliczonym czasie gry Rafał Murawski zdobył bramkę i Pogoń wygrała 1:0. Na pokładzie samolotu do Gdańska, żegnały go białe chusteczki, którymi wymachiwali co bardziej dowcipni członkowie ekipy. TvH został zastąpiony przez swego asystenta Dawida Banaczka, pod wodzą którego drużyna wygrała dwa mecze. Trzeci przegrała w Łęcznej z Górnikiem 1:3. Zapytaliśmy „Banasia” co się stało, na co on: – To nie ja prowadziłem drużynę, to Jurgen! Faktycznie do protokołu wpisany był Jurgen Radschuweit, inny z asystentów TvH, jako że Banaczek nie miał wtedy odpowiedniej licencji. W ten sposób Dawid jest jedynym w historii trenerem Lechii z niepokalanym bilansem, brawo!

Jak była kadencja niemieckiego szkoleniowca? Nijaka i słaba, trwała trzy miesiące, w 11 meczach Lechia zdobyła 11 punktów, a von Heesen został pożegnany bez żalu, a przez niektórych z wyraźną ulgą.

Total
0
Shares
Podziel się 0
Tweet 0
Share 0
Share 0
Może Ci się spodobać...
Zobacz wpis
  • artykuły

Dlaczego mecz można przegrać w ciągu pięciu minut?

Zobacz wpis
  • artykuły

Ranking UEFA 2025: jak Polska radzi sobie na tle Europy?

Zobacz wpis
  • artykuły
  • Mecze Lechii

Lechia – GKS Katowice 2:3 (24.05.2025)

Zobacz wpis
  • artykuły
  • Lechia Gdańsk vs. Pogoń Szczecin
  • Mecze Lechii

Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 3:3 (17.05.2025)

Zobacz wpis
  • artykuły

Ekstraklasa typy: najlepsze analizy i prognozy

Zobacz wpis
  • artykuły

Legalne zakłady bukmacherskie w Polsce: Jakie są najważniejsze regulacje?

Zobacz wpis
  • artykuły

Zarząd Lechii Gdańsk SA – prezesi, wiceprezesi, członkowie

Zobacz wpis
  • artykuły

Skauci Lechii Gdańsk

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Najnowsze wpisy
  • Dlaczego mecz można przegrać w ciągu pięciu minut?
  • Ranking UEFA 2025: jak Polska radzi sobie na tle Europy?
  • Lechia – GKS Katowice 2:3 (24.05.2025)
  • Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 3:3 (17.05.2025)
  • Lechia – Korona Kielce 3:2 (11.05.2025)
  • Lechia – Piast Gliwice 3:1 (26.04.2025)
LechiaHistoria.pl
  • Polityka prywatności
  • Regulamin Sklepu
Lechia Gdańsk (1945-2022)

Wpisz słowa kluczowe i naciśnij Enter.