Lechia Gdańsk po raz kolejny udowodniła, że dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Po emocjonującym, pełnym zwrotów akcji meczu Biało-Zieloni pokonali Koronę Kielce 3:2 i wykonali kolejny ważny krok w stronę upragnionego utrzymania.
Protest i szybkie prowadzenie
Spotkanie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem – piłkarze Lechii celowo spóźnili się na wyjście na murawę, protestując przeciwko rządom prezesa Urfera. Gdy już ruszyła gra, to goście byli aktywniejsi, ale to Lechia otworzyła wynik. W 12. minucie faul na Khlanie w polu karnym po analizie VAR zakończył się wskazaniem na „wapno”. Bogdan Viunnyk pewnie wykorzystał jedenastkę w 17. minucie.
Lechia nabrała pewności, ale Korona wciąż szukała swoich okazji – głównie za sprawą aktywnego Błanika i Szykawki. Gospodarze jednak podwyższyli prowadzenie tuż przed przerwą. Po rzucie rożnym Kapicia, Bujar Pllana skierował piłkę do siatki – choć nie wykluczone, że jeszcze odbiła się od Zhelizki. Do przerwy 2:0.
Korona wraca z dalekiej podróży
Po zmianie stron Korona ruszyła do odrabiania strat. Już w 50. minucie Wiktor Długosz kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego, zdobywając gola kontaktowego. Chwilę później ten sam zawodnik doprowadził do wyrównania po składnej akcji z Błanikiem – precyzyjne wykończenie i było 2:2.
Goście dominowali przez większą część drugiej połowy, ale brakowało im szczęścia i skuteczności. Lechia przetrwała trudny moment i postawiła wszystko na jedną kartę w końcówce.
Sezonienko bohaterem Gdańska
W doliczonym czasie gry to Kacper Sezonienko został bohaterem. Po kontrze napędzanej przez Menę i dograniu na pustą bramkę, młody napastnik zdobył zwycięskiego gola na 3:2. Trybuny eksplodowały z radości. To był moment nie tylko sportowy, ale i symboliczny – odpowiedź zawodnika na ostatnie fale krytyki.
Protokół meczowy
Lechia Gdańsk – Korona Kielce 3:2 (2:0)
Data: 11 maja 2025
Miejsce: Polsat Plus Arena Gdańsk
Sędzia główny: –––
Bramki:
- 17’ Viunnyk (Lechia) – rzut karny
- 45+’ Pllana (Lechia)
- 50’ Długosz (Korona)
- 60’ Długosz (Korona)
- 90’ Sezonienko (Lechia)
Żółte kartki:
- 39’ Khlan (Lechia)
- 58’ Viunnyk (Lechia)
- 68’ Nono (Korona)
Lechia Gdańsk:
Weirauch – Piła, Olsson, Pllana, Kałahur – Mena, Kapić, Zhelizko, Khlan (89’ Neugebauer) – Viunnyk (77’ Tsarenko), Głogowski (61’ Sezonienko)
Korona Kielce:
Mamla – Trojak, Resta, Pięczek – Długosz (84’ Godinho), Kamiński (46’ Strzeboński), Nono, Matuszewski (44’ Ciszek) – Błanik, Szykawka (74’ Bąk) – Fornalczyk (74’ Zwoźny)