W meczu 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lechia Gdańsk pokonała na własnym stadionie Piasta Gliwice 3:1. Bramki dla gospodarzy zdobywali Tomas Bobcek, Bogdan Viunnyk oraz Anton Tsarenko. Dla gości jedyne trafienie zaliczył Tomasz Huk. Lechia, mimo problemów zdrowotnych i chwilowych wahań w grze, znów potwierdziła, że Polsat Plus Arena staje się jej twierdzą.
Bobcek otwiera wynik, Viunnyk podwyższa
Spotkanie rozpoczęło się spokojnie, ale już w 8. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Krótkie rozegranie rzutu wolnego i strzał Zhelizki z dystansu sprawił spore problemy Plachowi, który „wypluł” piłkę pod nogi Tomasa Bobcka. Słowak z bliska dopełnił formalności i dał Lechii prowadzenie 1:0.
Lechia złapała wiatr w żagle, ale brakowało jej dokładności. Piast również nie pozostawał dłużny – Rosołek w 15. minucie zmarnował znakomitą sytuację sam na sam z Weirauchem. Lechiści mogli podwyższyć prowadzenie, ale zawodziła decyzyjność. Gdy wydawało się, że gospodarze zejdą do szatni z minimalną przewagą, pojawił się Bogdan Viunnyk. W 45. minucie Ukrainiec wygrał pojedynek siłowy z Czerwińskim i Hukum, a następnie precyzyjnie uderzył po ziemi przy słupku – 2:0!
Piast wraca do gry, ale Lechia dobija
Po przerwie Lechia musiała radzić sobie bez Bobcka, który opuścił boisko z urazem mięśniowym. W jego miejsce pojawił się Neugebauer, ale to Piast przejął inicjatywę. W 54. minucie po rzucie wolnym i dośrodkowaniu Chrapka, obrońca Tomasz Huk głową zdobył kontaktowego gola – piłka po interwencji Weiraucha przekroczyła linię bramkową w dość kuriozalny sposób.
Goście poczuli krew. Szczepański i Gale stwarzali zagrożenie, a strzał tego drugiego zakończył się nawet na poprzeczce. Lechia długo nie potrafiła odpowiedzieć. Dopiero w 82. minucie znów błysnął duet Khlan–Mena. Kolumbijczyk, po przytomnym rozegraniu, zagrał idealną piłkę do Antona Tsarenki, a Ukrainiec mocnym strzałem z pierwszej piłki ustalił wynik meczu na 3:1.
To była dojrzała, choć miejscami nerwowa gra Lechii. Zespół Szymona Grabowskiego wykorzystał błędy Piasta i potrafił odpowiedzieć, gdy rywal przejął kontrolę. Cieszy forma Viunnyka i fakt, że kolejny raz w kluczowym momencie błysnęli zmiennicy. Walka o górną ósemkę trwa w najlepsze, a Lechia znów pokazuje, że mimo burz organizacyjnych – sportowo nadal jest silna.
Protokół meczowy
Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 3:1 (2:0)
30. kolejka PKO Ekstraklasy – 2025
Polsat Plus Arena Gdańsk
Sędzia główny: –––
Bramki:
- 8′ Tomas Bobcek (Lechia)
- 45′ Bogdan Viunnyk (Lechia)
- 54′ Tomasz Huk (Piast)
- 82′ Anton Tsarenko (Lechia)
Żółte kartki:
- 88′ Mikael Gale (Piast)
Czerwone kartki:
– brak –
Lechia Gdańsk:
Weirauch – Piła, Olsson, Pllana, Kałahur – Mena (89′ Wójtowicz), Kapić (77′ Tsarenko), Zhelizko, Khlan – Viunnyk (77′ Głogowski), Bobcek (50′ Neugebauer)
Piast Gliwice:
Plach – Huk (89′ Pitan), Czerwiński, Miguelito (46′ Szczepański), Drapiński – Chrapek (67′ Tomasiewicz), Kostadinov – Zedadka, Felix, Jirka (67′ Gale) – Rosołek (72′ Piasecki)